23
Ogrzewanie słoneczne
Ogrzewanie słoneczne może się wielu nam kojarzyć tylko i wyłącznie z kolektorami słonecznymi. Jednak okazuje się że urządzenia tego typu nie służą do przygotowania wody ale do podgrzania wody użytkowej. Ze słońcem jest taki problem że jest go najwięcej latem gdy ogrzewanie nie jest potrzebne. Z tego prostego powodu kolektory mogą latem dostarczać stosunkowo więcej ciepłej wody użytkowej. Jesienią i wiosną natomiast może być potrzebne dogrzewanie kotłem lub elektrycznym bojlerem, Natomiast sytuacja zimą jest jeszcze gorsza. Tymczasem opierając się na założeniach domu automatycznego albo domu pasywnego słońce jest podstawowym źródłem energii do ogrzania. Według niemieckiego standardu taki dom powinien w skali rocznej zużywać do ogrzewania więcej niż 15 kWh na metr kwadratowy. Przekładając się to na nasze realia, w taki sposób powinniśmy ogrzać metr kwadratowy domu zaledwie 2,5 kg węgla w skali rocznej. Jest to dla mnie niewyobrażalna ilość. Tak więc skand bierze się idea ogrzania domu słońcem. Przede wszystkich wiąże się to ze znacznym zmniejszeniem zapotrzebowania na ciepło które jest nam potrzebne. Jest to możliwe dzięki temu że dom pasywny jest bardzo dobrze ocieplony i uszczelniony. Stosowane są również liczne rekuperatory (są to wymienniki ciepła, które odzyskują ciepło z powietrza wydmuchiwanego na zewnętrz domu podgrzewając świeżo zassane powietrze ). Doskonale izolowane ściany pozwalają na wykorzystanie ciepła odpadowego wyprodukowanego przy innych okazjach np. oddane przez lodówkę i zamrażarek na radiatorze, ciepło od gotowania czy nagrzanej do kąpieli wody. Z drugiej strony taki dom pasywny ma na całej ścianie południowej ogromne okno które cechuje się dobrym współczynnikiem wymiany ciepła. Okno te przepuszczając światło słoneczne jak i ciepło do wnętrza domu ale Ne pozwala na jego ponowne wydostanie się na zewnątrz. Dzięki temu wykorzystana jest energia słoneczna niemal w 100%. Wydawało by się nam że okno po stronie południowej na lato to straszne przekleństwo ale zostały przygotowane odpowiedniego rodzaju żaluzje, rolety czy markizy. Nawet tak proste rozwiązanie jak zasadzenie drzewa liściastego przed oknem rozwiąże nam problem z nadmiernym nagrzewaniem się dając przyjemny chłodny cień. Podstawowym sposobem jednak ogrzewaniem słońcem domu są wyżej omówione okna, kolektory zaś tylko wspomagają ogrzewanie lub służą nam do podgrzania np. wody. Istnieje również czysto teoretyczna metoda a mianowicie zbudować dom w taki sposób aby był zdolny do akumulacji dużej ilości ciepła, której starczyło by do ogrzania go zimą.
Ogrzewanie elektryczne kojarzy nam się tylko i wyłącznie z farelką lub ewentualnie elektrycznym olejowym kaloryferem. Włączamy go gdy jest nam zimno i czekamy aż ogrzeje nam pokój. A potem możemy zaobserwować dotkliwy wzrost rachunku za prąd energię elektryczną. O ile ogrzewanie takie jest używane tylko w okresach przejściowych czy jako dodatkowe źródło ciepła dla np. uzupełnienia centralnego ogrzewania czy kominka. W takim przypadku rachunki za energie elektryczną nie są tak bardzo uciążliwe. Zupełnie inna sytuacja jest wtedy gdy do ogrzewania domu mamy tylko i wyłącznie piec elektryczny mamy wtedy do wyboru płacić kolosalne rachunki lub narznąć.Sytuacja się zmienia gdy mamy dwutaryfowy licznik wtedy mamy możliwość włączyć piec w nocnej taryfie. Choć jest to rozwiązanie wysoko niewygodne choćby z tego względu że komu chciało by się wstać o 6 rano np. w niedzielę aby wyłączyć piec. Rozwiązaniem pośrednim jest zakup automatu który wyłączy piec o zaprogramowanej porze ale mamy wtedy ciepło tylko w nocy oraz przez kilka godzin w południe. Dużym krokiem w oszczędności jest tak zwany piec akumulacyjny. Jest on bardzo wielki i ciężki ponieważ składa się on głównie z bardzo ciężkiego wkładu magazynującego ciepło. Włączamy go podczas trwania nocnej taryfy podasz której następuje jego nagrzanie a następnie przez resztę dnia oddaje zmagazynowane ciepło. Dzięki temu ciepło jest przez cały dzień a prąd jest tylko zużywany w nocy.